Hazard może uzależniać. Fortuna, Lvbet, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi

Bukmacher STS z planami podboju Afryki oraz akwizycji na rynku rumuńskim i włoskim

Licencjonowany w Polsce bukmacher STS z ambitnymi planami podboju innych krajów

Bukmacher STS z planami podboju Afryki oraz akwizycji na rynku rumuńskim i włoskimLider polskiego rynku bukmacherskiego firma STS poinformowała  o swoich ambitnych planach na kolejne lata. Bukmacher STS posiada w naszym kraju około 47% udział w rynku, przy takim udziale rynkowym bardzo trudno, czytaj drogo zwiększać udział rynkowy dlatego, należy raczej skupić się na obronie stanu posiadania. Nie następuje to bardzo szybko, ale kolejne firmy (Superbet, Totalbet) otrzymują w Polsce licencje na przyjmowanie zakładów bukmacherskich, a według nieoficjalnych informacji w Ministerstwie Finansów kolejne 7 wniosków oczekuje na rozpatrzenie. 30% udział w polskim rynku posiada mająca czeskie korzenie Fortuna, 10% rynku zdobył Totolotek. Mniejsi, nowi gracze na rynku forBET (5%) oraz LVbet (2%) starają się zdobywać udział rynkowy agresywnym podejściem do bonusów. STS czy Fortuna stawiają na rozwój naziemnych punktów bukmacherskich oraz wielomilionowe inwestycje w produkt, mniejsi gracze kuszą raczej ofertą bonusową.

STS z planami podboju Afryki

Prezes STSu Mateusz Juroszek w wywiadzie w Rzeczpospolitej przyznał, że Afryka to interesujący rynek. Mimo iż na „Czarnym Lądzie” występują problemy z łącznością internetową i wiarygodnością banków to zdaniem Juroszka warto otwierać tam punkty bukmacherskie. W tym miejscu warto przypomnieć iż w przeszłości Stanleybet, który był swego czasu udziałowcem STSu odciął firmę Mateusza Juroszka od systemów informatycznych, syn założyciela STS rozpoczął wówczas współpracę z firmą z Czech, która stworzyła system informatyczny dla bukmachera. W minionym roku STS przejął kontrolę nad wspomnianą czeska firmą informatyczną, aby uniknąć sytuacji, że konkurent mógłby przejąć technologiczne rozwiązania STS. Lider rodzimego rynku na poważnie rozważa implementację swoich sprawdzonym w Polsce rozwiązań technologicznych w jednym z krajów afrykańskich. Jako ciekawostkę należy w tym miejscu podać informację iż szczecińska firma informatyczna SBBetting dostarcza swoje rozwiązania nie tylko polskiemu, legalnemu bukmacherowi Forbet, ale także kilku podmiotom właśnie z rynku afrykańskiego m.in. Nairabet, Lionsbet czy Premierbet. Są to firmy bukmacherskie, które w większości zdobywają klientów w Nigerii, Zambii oraz Kamerunie.

Także Rumunia i być może Włochy w kręgu zainteresowań zakładów bukmacherskich STS

Mateusz Juroszek potwierdził także iż rozważa przeprowadzenie akwizycji na rynku rumuńskim. Zachęcają do tego niskie podatki w Rumunii. Przypomnijmy iż w Polsce obowiązuje najwyższy w Europie 12% od obrotu, który stanowi równowartość około 60% GGRu (różnicy między tym co „przyszło, a wyszło”). Polscy, legalni bukmacherzy rekomendują wprowadzenie stawki zbliżonej do 20-25% GGR jak ma to miejsce w Danii czy Wielkiej Brytanii. Prezes Juroszek potwierdził także iż jego firma monitoruje również rynek czeski, który choć jest wysoce konkurencyjny to zdaniem prezesa jest 2-3 większy niż polski rynek bukmacherski. Pod uwagę brane są także Włochy, rynek ten dynamicznie rośnie, a średnia stawka na zakład jest tam 4-5 krotnie wyższa niż w Polsce. W Polsce średnia stawka wynosi kilkanaście złotych to także mniej niż średnio obstawiają choćby nasi południowi sąsiedzi ze Słowacji. Bukmacher STS planuje swoje akwizycje przeprowadzić w 2019 roku.

Obroty legalnych bukmacher w Polsce mocno w górę

Obroty legalnych bukmacherów w Polsce wyniosły w 2015 roku około 1,3 mld PLN, w 2016 było to 1,7 mld, rok 2017 to wzrost do poziomu 3,3 mld złotych. Jest to efekt zmiany przepisów ustawy hazardowej w 2017, znacząco spadł udział szarej strefy. Ministerstwo Finansów informuje, że wpływy podatkowe z branży bukmacherskiej wzrosły o ponad 200%, licencjonowani operatorzy wpłacili do polskiego budżetu w 2017 roku około 280 milionów złotych, rok wcześniej było to około 90 milionów. Przegranym zmian w Polsce jest między innymi notowany na giełdzie we Frankfurcie austriacki Bet-at-home, którego obroty spadły po trzech pierwszych kwartałach 2017 roku z 35 do 32 milionów Euro. Bet-at-home do czasu zmian prawnych był jednym z liderów polskiego rynku bukmacherskiego, dziś jest w naszym kraju nielegalny.

Bukmacher STS z planami podboju Afryki oraz akwizycji na rynku rumuńskim i włoskim
5 (100%) 1 vote

Udostępnij